Reklamy świąteczne są specyficzne. Muszą łączyć ze sobą świat sprzedaży z miękkim, marketingowym przekazem.
Niestety w 2023 roku bardzo trudno mi było znaleźć reklamę świąteczną, która faktycznie spełnia swoje zadanie.
Zdecydowana większość z nich to nudne reklamówki, na które szkoda czasu.
W związku z tym poświęciłam wiele godzin swojego czasu, byś Ty nie musiał/a.
Oto 17 najlepszych reklam z okazji Świąt Bożego Narodzenia w 2023 roku!
Jak przygotować się do Świąt?
Jako przedsiębiorca lub marketer?
Świąteczne akcje promocyjne stanowią główne źródło dochodów wielu firm. Niektóre przygotowują się do nich przez wiele miesięcy, bo wiedzą, że dobra akcja promocyjna to klucz do sukcesu – i zysku.
Jeżeli Tobie również zależy na zysku a nie tylko przychodzie, koniecznie sprawdź mojego e-booka „Akcje promocyjne. Jak robić je DOBRZE”.
To ponad 200-stronicowy poradnik krok po kroku, wypełniony samymi konkretami. Poza radami marketingowymi i biznesowymi znajdziesz tam również rozbudowane rozdziały dotyczące strategii promocyjnych w reklamach Meta i Google Ads.
Ranking najlepszych świątecznych reklam 2023 r.
Kolejność od najlepszej (najwięcej punktów w 3 kategoriach).
Absolutne mistrzostwo storytellingu, poruszające dodatkowo niezwykle ważny temat. Przyznam, że płakałam przez prawie cały 5-minutowy film. Jeśli masz czas na obejrzenie tylko jednej reklamy świątecznej, to powinna być nią właśnie ta.
Tegoroczna reklama od Michael Hill porusza dość często wykorzystywany, ale wciąż bardzo ważny temat – rodziny patchworkowej. Prosty, ale mocny przekaz. Polecam!
Prosta, ale wciągająca historia o tym, jak dobre uczynki dosłownie czynią świat piękniejszym. Co ciekawe, serię tych animacji stworzył… fast food a w filmie nie pojawia się ani jedno lokowanie produktu. Szacun!
Ryan Raynolds umie w marketing od lat. Tym razem postanowił stworzyć zabawny spot, który ma pomóc chorym dzieciom – połączenie idealne!
Reklama z dość mocno oklepanym wątkiem „robię coś, by spędzać więcej czasu z rodziną”, ale mimo to przyjemnie się ją ogląda, dzięki prostym wstawkom humorystycznym.
Jedyna reklama po polsku w tym zestawieniu (sorry, Allegro), którą warto obejrzeć. Wzbudza w niektórych mieszane uczucia, ale moim zdaniem jej przekaz jest ważny i trafny. Nie irytuje, mimo że bardzo często się pojawia w telewizji a to już coś!
W tym roku Amazon postawił na historię o tym, że osoby w każdym wieku powinny czerpać z życia dziecięcą radość. Całkiem przyjemna reklama!
Prosta historia z mocnym zakończeniem. Nie do końca świąteczna, ale z przekazem bardzo dobrze pasującym do Świąt Bożego Narodzenia.
Dla niektórych nie istnieją święta bez reklamy Johna Lewisa. W tym roku firma w zasadzie 1 do 1 skserowała historię o smoku, którą opowiedzieli kilka lat temu. Tym razem rolę „brzydkiego kaczątka” gra roślinka. Można obejrzeć, choć do oryginalności z poprzednich lat jej bardzo daleko.
Świetnie (jak zawsze) zrealizowana reklama Apple, opowiadająca w sumie banalną historię. Warto obejrzeć głównie dla ciekawej animacji typu stop motion.
Najnowsza, świąteczna reklama Coca-Coli to prosty, typowo „coca-colowy” przekaz o tym, że warto być mikołajem dla naszych bliskich.
W tym roku IKEA idzie za trendem tolerancji wobec osób, które nie do końca zachwycone są świętami. Robi to jednak milion razy lepiej, niż najnowsza reklama firmy M&S. Sprawnie wplata swoje produkty w narrację i całkiem przyjemnie się ją ogląda.
Linie lotnicze bardzo lubią w swoich reklamach przedstawiać wątek stewardessy bezinteresownie pomagającej innym. Świąteczna reklama nowozelandzkich linii lotniczych nie wyłamuje się z tego schematu, ale mimo wszystko i tak warto ją obejrzeć. Sprawnie łączy odrobinę humoru z pozytywnym przekazem.
Zabawna reklama od Etsy pokazująca, jak dużym wyzwaniem dla rodzica jest zakup prezentu… szczególnie, jeśli ma dwie (prawie) identyczne córki!
Jeśli masz dość nadętych i przesadzonych świątecznych reklam, to obejrzyj tą. Warto poczekać na dość zabawny finał!
Prosta i zabawna reklama o tym, jak pomocnicy Mikołaja mogą się dobrze bawić na wakacjach. Najs!
Reklama z cyklu: Stworzona, by być cringe’owa. No i cóż, Lidlowi się to udało! Zawiera wpadającą w ucho piosenkę wychwalającą ich program lojalnościowy a przy tym wizalnie przypomina memowe filmy z YouTube’a. Całkiem fajna!



