Jakie promocje WARTO stosować w sklepach internetowych? – Poradnik

Czas czytania: 4 min.

W kolejnym darmowym fragmencie mojego nowego poradnika opisuję najciekawsze i najbardziej skuteczne typy promocji w sklepach online. Który pasuje do Twojej branży? Przekonajmy się!

Najskuteczniejszymi promocjami ever są zawsze te na cały asortyment sklepu. Jeśli nie chcesz dawać klasycznej przeceny -30%, bo np. twoja marża na to nie pozwala, pomyśl nad sprytniejszą strategią, która w oczach konsumenta może sprawiać wrażenie nawet…lepszego dealu.

Na przykład drugi, tańszy produkt za -50%. Praktycznie oznacza to przecenę na poziomie max -25% albo i mniej, jeśli tańszy produkt jest naprawdę niedrogi.

Wiele sklepów działa jeszcze agresywniej, np. oferując drugi produkt za -90%, ale niemal zawsze oznacza to tylko tyle, że oszukują klientów, znacznie podnosząc ceny na kilka dni lub tygodni przed akcją promocyjną, by było z czego zbijać cenę.

Sieć home decor Home&You stosuję tę taktykę praktycznie non stop od lat, ale ich strategia cenowa to drogo na co dzień i sporo taniej podczas akcji promocyjnej. Zdecydowanie nie polecam czegoś takiego, chyba, że chcesz, by twoi klienci kupowali cokolwiek tylko kilka razy w roku.

Nie polecam zwiększania rabatu w miarę trwania promocji. Takie działanie spowoduje, że osoby kupujące na początku akcji poczują się oszukane widząc sporo niższe ceny pod koniec trwania promocji.

Ciekawym i mocno niestandardowym działaniem popisała się firma Death Wish Coffee – w mailingu z okazji Black Friday wysyłała losowy kupon rabatowy i dopiero po wpisaniu go w koszyku odbiorca maila wiedział, jaki rabat otrzymuje.

To mocno ryzykowna taktyka, mocno zwiększająca współczynnik porzuceń koszyka, ale jeśli zastosujesz zaledwie kilka kodów, np. jeden na -20%, drugi na -25% a trzeci na -30%, to istnieje spora szansa na zaintrygowanie odbiorców i wzbudzenie w nich żyłki hazardzisty.

Takie rozwiązanie technicznie jest stosunkowo proste do wdrożenia. Większość narzędzi do e-mail marketingu wykorzystuje zmienne, które możesz dodać do swojej wiadomości. Te domyślnie wbudowane to np. imię odbiorcy maila. W tym przypadku musisz utworzyć własną zmienną.

Następnie eksportuj listę osób zapisanych do newslettera. W pliku Excela lub nawet zwykłym tekstowym w pustej kolumnie wklej wygenerowane kody w kolejności losowej lub (jeśli chcesz), możesz nagrodzić wiernych kupujących wyższymi rabatami a tych nieco mniej lojalnych – niższymi.

Na koniec zapisz plik i wgraj go jako aktualizację do listy mailingowej. Zapewne system poprosi cię o sparowanie nowej kolumny z którąś ze zmiennych. Podczas tworzenia wiadomości wykorzystaj utworzoną zmienną, by każdy, kto otrzyma maila widział swój własny kod rabatowy.

Poniżej znajdziesz zestawienie najpopularniejszych typów rabatowania, wraz z moim komentarzem.

  1. Rabaty procentowe.
  2. Rabaty kwotowe.
  3. Rabat “Kup X, otrzymasz Y”.
  4. Rabaty za lojalność.
  5. “Fanty” zamiast rabatów.

 

Rabaty procentowe

 

X% na cały asortyment.

Niezwykle skuteczna promocja, o ile nie stosujesz jej średnio co tydzień, przed każdym weekendem. Jest to najmocniejszy rodzaj akcji jaką możesz zastosować.

Jeśli znudzisz klientów ciągłymi akcjami tego typu, to ich reakcja za każdym kolejnym razem będzie mniejsza aż w końcu zostaniesz zmuszony/a do zwiększenia budżetu na miękki marketing albo ciągłego zwiększania procenta zniżki.

Wykorzystując regularnie tylko ten rodzaj rabatu, pozostałe (omówione poniżej) w oczach klientów będą wyglądały wyjątkowo nieatrakcyjnie.

 

X% na kategorię.

Mało skuteczna promocja w e-commerce, chyba że przeceniona kategoria ma wyjątkowo dużo produktów lub są one bardzo atrakcyjne, np. smartfony.

W usługach bardziej pożądana, bo same w sobie bywają mocno niszowe i stosunkowo drogie.

 

X% na kategorię 1 w poniedziałek, X% na kategorię 2 we wtorek itd. Każdego dnia inna kategoria jest przeceniona.

Ten typ rabatu zmusza odbiorcę do codziennych odwiedzin strony. Dla jednych więc może być to irytujący zabieg, ale innych może skłonić do większych wydatków.

Zachęta do sprawdzenia, jaka promocja będzie dostępna kolejnego dnia zadziała głównie w biznesach, gdzie faktycznie odbiorcy czekają na takie okazje cenowe.

Taki typ rabatu to także dobry pretekst do zbierania adresów mailowych (“Zapisz się a dowiesz się pierwszy/a o promocji”) oraz odwiedzania social media marki.

W dłuższej perspektywie czasu może wzmocnić rozpoznawalność firmy.

 

X% taniej w pakiecie, np. minimum 2 produktów z danej kategorii.

Jeśli kupujesz w Żabce to bardzo dobrze znasz mechanikę takiej promocji. Sklepy spożywcze to najbardziej oczywista branża, która powinna spróbować “wielosztuk”, ale również inne branże mogą na niej skorzystać, np. moda. Tanie produkty, które kupujemy wielokrotnie, np. skarpetki czy podkoszulki bardzo dobrze sprzedają się w tego typu pakietach.

W usługach kosmetycznych możesz zaoferować klientom zakup od razu dwóch zabiegów (z serii np. ośmiu), by nie skończyło się tylko na pierwszej wizycie.

W consultingu pakiet np. 2 godzin konsultacji zamiast jednej to bardzo znana taktyka, która “konwertuje” jednorazowego klienta w osobę zapisaną na dłuższy mentoring.

 

Dedykowane promocje per kanał marketingowy

np. -30% na kategorię X po kliknięciu w link z newslettera (albo za pomocą kodu rabatowego), -30% na kategorię Y po kliknięciu w reklamę FB lub Google Ads itd.

W ten sposób zachęcamy odbiorców by śledzili nas w wielu miejscach i “podgrzewamy” całą akcję. To także świetny sposób na mierzenie atrybucji w biznesach, które mają z tym problem, np. w firmach lokalnych z obsługą stacjonarną.

Pamiętaj jednak, żeby nie pokazywać klientom zbyt wielu rabatów, bo poczują się zdezorientowani. Ktoś, kto widział reklamę na Facebooku prawdopodobnie zobaczy ją też w sieci reklamowej Google oraz na Instagramie.

 

Dodatkowy kod rabatowy ukryty na checkoucie

np. z góry przecenione produkty i dodatkowe -5% po wpisaniu kodu rabatowego.

Nie komunikuj nigdzie tej niespodzianki, bo ma być… no niespodzianką. W ten sposób możesz znacznie zwiększyć konwersję i obniżyć porzucenia koszyka.

W wersji agresywnej dodaj zastrzeżenie, że kod ważny jest np. tylko dzisiaj.

 

——————————

 

Kontynuację tego poradnika znajdziesz w moim nowym e-booku, w którym znajdziesz kompleksowy poradnik jak tworzyć opłacalne akcje promocyjne, takie jak np. Black Friday czy XMAS :).

Tylko do 1 grudnia obowiązuje obniżona cena: 79,99 zł netto zamiast 99,99 zł netto!

Dowiedz się więcej TUTAJ.
 
 
 
 
 
 
 

Pomogłam? Oceń ten artykuł!

Sprawdź swoją wiedzę w teście Facebook Ads!

Test poziomujący składa się z 3 etapów. Każdy zawiera 5 pytań na danym poziomie. Na końcu testu zostaniesz przekierowany/a do spersonalizowanej platformy edukacyjnej :).

Trwa wczytywanie
Spis treści
Darmowa Szkoła Reklamy

W 100% darmowa, 7-dniowa Szkoła Reklamy poprowadzi Cię krok po kroku od tworzenia konta firmowego aż do tworzenia reklam!

Powiązane artykuły

Ogarnij Facebook Ads od A do Z:

Artykuły

darmowe i płatne, znajdujące się w Ads Hubie.

Kurs wideo

ponad 8h uporządkowanej, aktualnej wiedzy o Meta Ads.

Podręcznik do reklam

ponad 600 stron zaawansowanej, praktycznej i aktualnej wiedzy o Meta Ads.

Kurs skalowania reklam

1,5h szkolenia o zaawansowanych taktykach skalowania Meta Ads.

Możesz także wejść nieco wolniej w naukę, dołączając do darmowej 7-Dniowej Szkoły Reklamy.