fbpx

Google AdSense – czy w 2019 roku można jeszcze na nim zarobić? Wielki Przewodnik

23 kwietnia 2019

Czas czytania: 19 min.

Jeszcze kilka lat temu system reklamowy Google AdSense był niesłychanie popularnym narzędziem do monetyzacji blogów i portali internetowych. Jak jest dzisiaj? Czy w czasach ślepoty banerowej umieszczanie banerów na stronach ma jakikolwiek sens?

 

 

 

 

Co to jest Google AdSense?

 

AdSense to system, umożliwiający zarabianie na wyświetlanych reklamach. Google, który jest jego twórcą, automatycznie dostarcza strumień reklamodawców, stąd autor bloga czy strony nie musi się martwić o samodzielne pozyskiwanie klientów.

 

Jak działa AdSense?

  1. Udostępniasz przestrzeń na swojej stronie WWW.
  2. Na podstawie automatycznej licytacji Google umieszcza na stronie najbardziej trafną reklamę.
  3. Google pobiera od reklamodawców opłaty za wyświetlenia i przekazuje je tobie.

 

 

Dlaczego w 2019 roku AdSense nie zarabia tak dobrze jak kiedyś?

 

Istnieją trzy zasadnicze powody, dlaczego system reklamowy Google powoli odchodzi do lamusa.

Po pierwsze, właściciele stron często mocno go nadużywali. Odbiorcy, zdenerwowali nadmiarem reklam, zaczęli stosować wtyczki do blokowania reklam. To działanie doprowadziło do konieczności poszukiwania innych źródeł dochodu, jak np. bezpośrednie współprace blogerów z markami.

Po drugie, użytkownicy internetu nabawili się tzw. “ślepoty banerowej”. Wszystko, co przypomina reklamę, jest automatycznie pomijane przez wzrok odbiorcy. Przekłada się to na coraz niższe współczynniki kliknięć w banery, a więc i niskie dochody właścicieli stron.

Po trzecie, algorytmy Google się znacznie zmieniły. Jeszcze kilka lat temu wysoko w wynikach wyszukiwania pojawiały się strony, których głównym celem było zarabianie na AdSense. Ich jakość, mówiąc delikatnie, nie powalała i dodatkowo stosowały również proste tricki zmuszające odbiorcę do klikania w reklamy. Obenie Google ogromną uwagę przykłada do jakości i długości treści. Dawne taktyki są nieskuteczne, stąd wielu internetowych “guru” zmieniło model działalności.

 

 

Jak mierzyć skuteczność reklam Google AdSense?

 

To, ile zarobisz dzięki Google AdSense zależy od 3 czynników: CPC, CTR oraz RPM.

 

CPC

CPC, czyli cost per click to stawka za kliknięcie reklamy umieszczonej na twojej stronie. Jeżeli reklamodawca płaci za kliknięcie 1 zł, to na twoje konto wpływa 68 groszy (resztę potrąca Google dla siebie).

Nie masz bezpośredniego wpływu na ten wskaźnik, ale możesz go “kształtować”, poprzez treść na stronie. Portal zajmujący się pożyczkami będzie ściągać bardzo drogie reklamy, bo ta branża jest ogromnie konkurencyjna. Natomiast niszowy blog o dzierganiu na drutach ma szanse wyświetlać raczej tylko tanie reklamy, rzędu 0,30 zł za kliknięcie.

 

CTR

CTR, czyli click through rate to wskaźnik mierzący klikalność reklamy. Im większy, tym lepiej. Obliczasz go dzieląc liczbę kliknięć przez wyświetlenie reklamy oraz mnożąc przez 100 (aby wyszła wartość procentowa).
Na przykład, jeżeli odnotowałeś 100 kliknięć w reklamę przy 10 000 wyświetleń, to CTR wynosi 1%.

Jakość twoich tekstów oraz stopień zaufania czytelników do twojej marki osobistej przekłada się bardzo wymiernie na ten wskaźnik. Dbaj więc o świetne i rzetelne artykuły oraz buduj społeczność wokół swojej strony. Dzięki tym działaniom CTR może wzrosnąć nawet do 5-10% (aczkolwiek są to bardzo rzadkie sytuacje w obecnych czasach).

 

RPM

RPM, czyli revenue per impressions określa, ile udało ci się zarobić w przeliczeniu na 1000 wyświetleń.

 

Aby obliczyć ten wskaźnik, wykonaj proste obliczenie:
(szacowane zarobki/liczba wyświetleń)*1000

 

Przykładowo więc, jeśli zarobiłeś 10 zł a reklamę wyświetliło 10 000 osób, to twój RPM wynosi 1 zł.

RPM pomaga w zrozumieniu, ile wyświetleń potrzebujesz, aby zarobić konkretną sumę pieniędzy.

CPC pokazuje jedynie koszt kliknięcia konkretnej reklamy, natomiast RPM jest wskaźnikiem bardziej całościowym i wynika bezpośrednio z kosztu kliknięcia, współczynnika kliknięć i liczby odwiedzających stronę.

 

 

Rodzaje reklam dostępnych w Google AdSense

 

System reklamowy Google umożliwia ci zdecydowanie, jakie rodzaje reklam będą się wyświetlały na twojej stronie, jaki będzie kolor ich elementów (np. nagłówków, buttonów) oraz rozmiar.

 

Masz do wyboru:

  • reklamy tekstowe, zwane “linkami sponsorowanymi”. Przykłady znajdziesz tutaj.

 

  • reklamy displayowe (banerowe) – do wyboru masz wiele różnych formatów, których listę znajdziesz tutaj, a przykłady tutaj.

 

AdSense - reklama displayowa

 

  • tzw. rich media, czyli reklamy oparte na HTML (wchodzą w skład reklam displayowych) – tego typu reklamy zawierają często animacje i nie są dostępne dla każdego reklamodawcy. Świetną galerię tego typu kreacji znajdziesz tutaj.

 

AdSense - reklama HTML5

 

  • reklamy wideo – przykłady znajdziesz tutaj.

 

AdSense - reklama wideo

 

  • reklamy mobilne (wchodzą w skład reklam displayowych oraz tekstowych) – reklamy specjalnie zaprojektowane z myślą o użytkownikach smartfonów. Przykłady znajdziesz tutaj.

 

AdSense - reklama mobile

 

 

 

Najpopularniejsze wymiary reklam Google AdSense

 

Korzystając z Google AdSense masz do wyboru wiele formatów reklam. Obecnie najpopularniejsze z nich to reklamy elastyczne (dopasowujące się automatycznie do ekranu użytkownika) oraz statyczne.

Statyczne reklamy mają przewagę wobec reklam elastycznych pod kątem estetyki. Z powodu kwestii technicznych, elastyczne reklamy nie wyglądają najlepiej na żadnym urządzeniu. Statyczne reklamy natomiast są kreowane ręcznie przez grafików i marketingowców, stąd o wiele lepiej prezentują się na blogach czy portalach.

Reklamy elastyczne natomiast, dzięki swojej najważniejszej właściwości, umożliwiają wyświetlenie się reklamy niemal zawsze.

 

Najpopularniejsze wymiary reklam displayowych to (w pikselach):

Urządzenia mobilne:

  • 300×250
  • 320×50
  • 300×100
  • 250×250
  • 200×200

 

Komputery:

  • 300×250
  • 336×280
  • 728×90
  • 300×600
  • 160×600
  • 970×90
  • 468×60
  • 250×250
  • 200×200

 

Spośród powyższych formatów, wg Google najlepsze z nich to:

  • 336×280 – duży prostokąt
  • 300×250 – średni prostokąt
  • 728×90 – długi baner
  • 300×600 – “pół strony”
  • 320×100 – duży baner na komórki

 

 

Jak zarobić na AdSense w 2019 roku?

 

W dalszym ciągu możesz zarobić kilka groszy na dzięki AdSense, pomimo znacznych spadków opłacalności. Jak tego dokonać?

Wpisując w Google “how to make money with AdSense” znajdziesz wiele tekstów, które mogą się wydawać “kurami znoszącymi złote jaja”. Autorzy wpisów chwalą się, jak ich strategia pozwala im zarabiać setki dolarów dziennie. Opisują każdą czynność, jaką trzeba wykonać, aby osiągnąć podobne zyski.

Niestety, jeżeli jesteś laikiem, to możesz bardzo sobie zaszkodzić słuchając tego typu rad. Na przykład autor bloga stream-seo.com radzi, aby wydawać tysiące dolarów miesięcznie na reklamy na Facebooku, w celu ściągnięcia gigantycznego ruchu na bloga. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że najprawdopodobniej wydasz więcej na reklamy, niż zarobisz. Jeżeli koszt kliknięcia twojej reklamy na Facebooku wynosi 0,20 zł (czyli mało), to praktycznie każdy, kto wejdzie na stronę musiałby kliknąć w reklamę, aby pokryć koszty promocji. Czy jest szansa, aby tak się stało? Oczywiście, że nie.

Nie ma rzecz jasna nic złego w promocji swojej strony, o ile nie służy ona wyłącznie krótkoterminowemu zarobkowi na reklamach. Jeżeli dbasz o jakość tekstów, to część czytelników sama wróci i być może dalej będzie klikać w reklamy. Wtedy koszt promocji na pewno się zwróci.

 

Jak więc zarobić na AdSense uczciwie i “za darmo”?

 

Krok 1 – Wybierz branżę i pisz na popularne tematy

Lifestyle, finanse, kulinaria a może sport? Zastanów się, na jaki temat pisanie setek artykułów będzie sprawiało ci przyjemność. Nie próbuj tworzyć treści, których tworzenie nie sprawia ci frajdy, bo po miesiącu czy dwóch wypalisz się i dojdziesz do wniosku, że “to blogowanie to nie dla mnie”.

Następnie sprawdź, jakich informacji na dany temat szukają twoi potencjalni czytelnicy.
Research ma ogromne znaczenie, jeżeli nie chcesz wydawać tysięcy złotych na płatną reklamę.

Tematy na topie łatwo znaleźć, dzięki Planerowi Słów Kluczowych Google (tylko jeśli masz aktywne konto Google Ads), Google Trends lub Ubersuggest.

 

Krok 2 – Pisz wartościowe i kompleksowe artykuły

Nie pisz na siłę i pod wyszukiwarkę, upychając dużo słów kluczowych w tekście. Takie praktyki coraz częściej są “nagradzane” daleką pozycją w Google Search.

Liczy się jakość, jak najbardziej kompleksowe opisanie tematu oraz wiarygodność. Martwe blogi, bez aktywnej społeczności dużo gorzej pozycjonują się, niż strony prowadzone z myślą o odbiorcach.

Pamiętaj, że twoja strona musi być zgodna z zasadami Google dotyczącymi jakości strony docelowej.

Więcej osób wchodzi na nie bezpośrednio po wpisaniu adresu URL oraz przez media społecznościowe, co też jest sygnałem dla Google, że blog/portal jest atrakcyjny i wartościowy.

 

Krok 3 – Właściwie dobierz umiejscowienia reklam

W obecnych czasach większość odbiorców czyta treści internetowe na urządzeniach mobilnych. Warto o tym pamiętać, jeżeli chcesz umieścić banery głównie w bocznym menu strony. W widoku na telefonach jest ono niewidoczne lub przesunięte pod artykuł, co może znacznie obniżyć klikalność i wyświetlenia reklam.

Stosuj uniwersalne formaty reklamowe – nie każdy baner jest widoczny zarówno na mobile, jak i desktopie. Pamiętaj o tym i staraj się znaleźć miejsce na reklamy o formacie 300×250 px oraz 200×200 px. Więcej o formatach reklam dowiesz się z tego artykułu Google.

Staraj się umieścić jedną z reklam u góry strony, ale pamiętaj, że Google zabrania, aby przed przewinięciem w dół widoczna była tylko reklama.

Według zasad Google możesz umieścić maksymalnie 3 jednostki reklamowe na danej podstronie.

Unikaj umieszczania baneru pod banerem w treści artykułu. W widoku desktopowym (na komputerach i laptopach) 3 kwadratowe reklamy mogą zmieścić się obok siebie w jednym wierszu, ale już na mobile zostaną zepchnięte jedna pod drugą. Czytelnik na telefonie będzie musiał więc przescrollować cały ekran (lub więcej), co może skłonić go do opuszczenia strony ze zdenerwowania.

Nie umieszczaj reklam w sposób zasłaniający treści. Uciekające okienka reklamowe i niemożliwy do kliknięcia X to również dawne czasy, które dawno odeszły w niepamięć. Google wręcz każe za takie działania niższą pozycją w wyszukiwarce a nawet całkowitym banem.

 

Krok 4 – Pisz regularnie i aktywnie promuj stronę

Im więcej osób odwiedza twoją stronę, tym większe szanse na dużą liczbę kliknięć. Regularne pisanie pomoże ci zdobyć wyższą pozycję w wyszukiwarce, bo twoja strona pojawi się na wiele różnych fraz.

W początkowej fazie rozwoju strony warto promować ją w pośredni sposób. Zapisz się do różnych facebookowych grup zbieżnych z tematyką twojej strony i aktywnie się na nich udzielaj. Od czasu do czasu możesz wspomnieć, że “akurat” masz artykuł na poruszany temat. Nie zamieszczaj gołych postów z linkiem do swojej strony – taka treść nie jest mile widziana i ryzykujesz wyrzuceniem z grupy.

Możesz również poszukać stron i blogów, na których będziesz pisać komentarze. Tam również nie informuj bezpośrednio o posiadanej stronie. Zapoczątkowanie ciekawej i pożytecznej dyskusji skłoni niektórych odbiorców to odszukania twojego portalu.

 

Krok 5 – Poproś czytelników o wyłączenie AdBlocka

Przeglądarkowe wtyczki do blokowania reklam to ogromne utrudnienie dla właścicieli stron korzystających z Google AdSense.

Według statystyk z 2015 roku, w Polsce aż 35% użytkowników korzysta z tego typu rozwiązania.

W 2017 roku liczba osób blokujących reklamy spadła do 33%, ale tutaj może mieć wpływ wzrost udziału urządzeń mobilnych w wyświetleniach stron www. Obecnie większość mobilnych przeglądarek nie umożliwia blokowania reklam.

Wiele stron broni się przed tą praktyką, prosząc o wyłączenie reklam lub nawet blokując dostęp do artykułów do momentu, aż skrypt na stronie wykryje, że AdBlock jest wyłączony.
Przykładowo, Forbes stosuje bardzo agresywną politykę antyblokerową, co może niestety skutkować ogromnymi współczynnikami odrzuceń i niechęcią odbiorców do ponownych odwiedzin portalu.

Poproś więc swoich czytelników o wyłączenie reklam i zapewnij ich, że na stronie nie znajdują się żadne agresywne sposoby promocji.
Na WordPressa dostępne są wtyczki, które wykrywają automatycznie używanie blokerów reklam. Ich krótką listę znajdziesz tutaj.

 

Krok 6 – Testuj wygląd i typ reklam

Jeżeli posiadasz relatywnie duży ruch na stronie (rzędu kilkudziesięciu tysięcy użytkowników na miesiąc), przeprowadź testy A/B. W Google AdSense nazywane są Eksperymentami.

Polegają one na testowaniu różnych wariantów wyglądu, umiejscowienia i rodzaju reklam – począwszy od zmiany czcionki a skończywszy na włączeniu lub wyłączeniu reklam tekstowych/graficznych. Możesz również sprawdzić, w którym miejscu reklamy są najczęściej klikane.

Możliwość testowania A/B znajdziesz na swoim koncie AdSense, w zakładce Optymalizacja -> Eksperymenty.

 

Krok 7 – Nie lubisz pisać? Załóż kanał na YouTube

Jeżeli nie chcesz zakładać strony/bloga/portalu, to zawsze możesz spróbować tworzyć treści wideo. YouTube umożliwia monetyzowanie filmów (czyli umieszczanie reklam) od pułapu ponad 1000 subskrybentów i ponad 4000 obejrzanych godzin w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Możesz dowolnie wybierać spośród dostępnych formatów reklam. Ich listę znajdziesz tutaj.

 

 

Zakazane praktyki w Google AdSense

 

Jeżeli chcesz mieć pewność, że należna wypłata za AdSense wpłynie na twoje konto, powinieneś przestrzegać poniższych zasad (opisanych szerzej przez Google tutaj):

 

  • Nie klikaj własnych reklam – ręcznie bądź automatycznie.
  • Nie zachęcaj do klikania lub wyświetlania reklam – oferowanie wynagrodzenia za te działania, zachęcanie w rodzaju “kliknij w reklamę” i podobne jest zabronione.
  • Nie formatuj wyglądu reklam, aby były niezauważalne – reklamy muszą się odróżniać od wyglądu strony.
  • Nie umieszczaj nad lub pod reklamami wprowadzających w błąd etykiet, np. “Oferty dnia”, “Ulubione witryny”.
  • Nie umieszczaj reklam na stronach:
    • 18+ oraz zawierających nadmiernie wulgarne treści, nawołujące do nienawiści, zawierające groźby itp.
    • które mogą wprowadzić w błąd użytkownika, np. zawierających fałszywe komunikaty, wyłudzających informacje, zawierających złośliwe oprogramowanie
    • z treściami chronionymi prawem autorskim
    • które sprzedają podrobione towary
  • Nie wysyłaj niechcianych e-maili.
  • Nie umieszczaj reklam w niedozwolonych miejscach, takich jak:
    • wyskakujących okienkach
    • w e-mailach
    • w czatach na żywo, komunikatorach, sekcjach komentarzy
    • zasłoniętych innymi elementami strony
    • na pustych stronach
    • na stronach, których celem jest tylko zarabianie na reklamach
    • pod lub w okolicach przycisków, skłaniając w sztuczny sposób do kliknięcia reklamy

 

 

Ile możesz zarobić dzięki AdSense?

 

Twoje zarobki w Google AdSense zależą od wielu czynników.

Strony finansowe, opisujące kredyty i pożyczki oraz ubezpieczenia są bardzo atrakcyjnym polem reklamowym dla firm, gdzie średni koszt za kliknięcie wynosi nawet kilkanaście złotych.

Natomiast lifestyle’owe blogi, czy strony kulinarne mogą liczyć na na stawki nawet kilkanaście razy mniejsze.

Fakt, czy posiadasz wiernych czytelników, którzy ci ufają również odgrywa duże znaczenie w klikalności reklam.

 

Można więc powiedzieć, że to, ile zarobisz zależy od ilości i jakości czytelników oraz tematyki strony www.

 

Dlatego też trudno oszacować stałe widełki średnich zarobków w tym systemie reklamowym. Jedno jest pewne – unikaj jak ognia zapewnień reklamowych “guru”, że na swoich niszowych blogach wyciągają tysiące złotych miesięcznie. Tak mogło rzeczywiście być, ale w 2013-2014 roku, kiedy Google jeszcze nie zaktualizował swoich algorytmów antyfraudowych.

Obecnie, jeżeli nie masz milionów wyświetleń strony na miesiąc, to nie możesz liczyć na atrakcyjny zarobek z Google AdSense.

Pamiętaj też, że za każde kliknięcie lub wyświetlenie Google bierze swoją działkę, która wynosi aż 32%. Jeżeli więc reklamodawca zapłaci za reklamy na twojej stronie 100 zł, to ty zarobisz tylko 68 zł.

 

Poniżej znajdziesz przykład, jak obliczyć twój potencjalny zysk:

Liczba wyświetleń na miesiąc: 50 000
Średni współczynnik kliknięć: 1% (średnia rynkowa)
Średnia liczba kliknięć: 500 (1 kliknięcie na 1 wyświetlenie strony)
Średni zysk z kliknięcia: 0,3 zł
Średni zysk miesięczny: 150 zł

 

Przykład z życia
Według autorki bloga lenamurawska.pl, w marcu 2019 roku udało jej się zarobić 20,43 zł, przy niemal 7000 unikalnych użytkowników.

 

 

Stawki w Google AdSense

 

To, ile jesteś w stanie zarobić zależy bezpośrednio od poruszanej tematyki na twojej stronie oraz dopasowania artykułów do najczęściej wyszukiwanych fraz w Google.

Mało która strona internetowa może się obejść bez darmowego ruchu z wyszukiwarek, więc już na samym początku warto zadbać o dopasowanie treści do potrzeb odbiorców.

Aby znaleźć frazy na interesujący cię temat zaloguj się na swoje aktywne konto reklamowe Google Ads i przejdź do Planera Słów Kluczowych.

Jeżeli nie posiadasz takiego, to wyszukaj je poprzez darmowe narzędzie Ubersuggest.

 

Disclaimer: Pamiętaj, że Google pobiera 32% prowizji od opłat reklamodawców. Oznacza to, że poniższe stawki powinieneś pomnożyć przez 0.67, aby otrzymasz sumę, którą otrzymasz za kliknięcie.

 

Poniżej znajdziesz zestawienie identycznych słów kluczowych w obu narzędziach.

Przypuśćmy, że jesteś blogerem parentingowym i szukasz najczęściej wyszukiwanych fraz dla akcesoriów dziecięcych.

 

Oto jak wyglądają stawki, które reklamodawcy płacą za reklamę na twojej stronie, o ile Google uzna twój tekst za odpowiedni dla tematyki “wózki dziecięce”:

 

AdSense - przykład stawek nr 1

 

AdSense - przykład stawek nr 1a

 

Jak widzisz, historyczne stawki CPC dość znacznie się różnią, nawet jeżeli wyciągniemy średnią z dwóch danych podawanych przez Google (pierwszy obrazek).

Natomiast średnia liczba wyszukiwań oraz konkurencja się pokrywają. PD w Ubersuggest oznacza, jak bardzo konkurencyjna jest fraza. Tak, 100 to największa liczba. Tę samą rolę pełni w Planerze Słów kolumna Konkurencja.

 

 

Mamy już za sobą przykład bardzo konkurencyjnych, ale kiepsko płatnych słów kluczowych. Teraz pora na gigantów branży reklamowej, czyli firmy pożyczkowe i banki.

Zobacz, ile reklamodawcy są skłonni płacić za jedno kliknięcie, gdy odbiorca szuka wg hasła “pożyczka”:

 

AdSense - przykład stawek nr 2

 

AdSense - przykład stawek nr 2a

 

Branża finansowa to jeden z najdroższych i najbardziej konkurencyjnych rynków. Dlatego też, jeżeli zdecydujesz się założyć stronę poświęconą tej branży, musisz liczyć się z dużą rzeszą innych osób, które również wiedzą jak dużo za kliknięcie płacą reklamodawcy.

 

 

Kiedy otrzymasz wypłatę z AdSense?

 

Próg kwoty, od której pieniądze są przelewane na twoje konto zależy od rodzaju waluty wybranej na koncie AdSense.

W Polsce próg wypłaty wynosi 300 zł.

Jeżeli jesteś zainteresowany poznaniem progu w innych walutach, wejdź w ten link.

Przelew na konto Google inicjuje pomiędzy 21 a 26 dniem każdego miesiąca. Przelew jest realizowany w ciągu 15 dni. 3 dnia każdego miesiąca na swoim koncie zobaczysz podsumowanie zarobków z poprzedniego okresu rozliczeniowego.

 

 

Czy możesz blokować niechciane reklamy i kategorie reklam?

 

Tak, w zakładce Kontrola blokowania możesz wpisać adresy URL niechcianych reklamodawców. Szczegółowe informacje, jak wykluczać reklamy znajdziesz tutaj.

Masz również możliwość blokować kategorie ogólne, takie jak nieruchomości, odzież itp. Blokowanie tego typu nie jest możliwe w niektórych krajach lub możliwe jest blokowanie np. tylko reklam broni, czy suplementów diety. Pełne wyszczególnienie znajdziesz tutaj.

Kategorie kontrowersyjne, takie jak czarna magia, randki i polityka również mogą być blokowane. Pełną listę znajdziesz tutaj.

 

 

Czy muszę założyć działalność gospodarczą? Co z podatkami?

 

Zarabiając poprzez Google AdSense “dorywczo”, czyli bez ciągłości przychodów (a jest nim nawet 1 zł miesięcznie!) nie musisz zakładać firmy.

Natomiast jeśli regularnie wypłacasz zarobione pieniądze, to niestety taki obowiązek już istnieje.

Do niedawna można było zyski z AdSense podciągnąć pod “inne źródła”, zwolnioną z opłacania składek ZUS i chorobowych, ale niestety obecnie nie ma już takiej możliwości.

Istnieje na szczęście jeszcze jedno obejście konieczności założenia działalności gospodarczej. Jeżeli w każdym miesiącu twój przychód nie przekracza 50% minimalnej krajowej (w 2019 roku to 817 zł netto), to możemy rozliczyć się . Ta możliwość istnieje również tylko w przypadku, jeżeli nie prowadziłeś działalności gospodarczej przez ostatnie 60 miesięcy (5 lat).

Jeżeli więc kwalifikujesz się do powyższych wytycznych, to możesz rozliczyć się na zasadach ogólnych i wpisać przychód jako “inne źródła” w deklaracji rocznej PIT.

Aby wypełnić dane rozliczeniowe na swoim koncie AdSense skorzystaj z tej instrukcji.

 

No dobrze, a co z podatkiem VAT?

 

Jeżeli nie masz działalności gospodarczej to jedyne co musisz zrobić, to wpisanie przychodów w odpowiednią rubrykę w co rocznym PIT.

Natomiast jeżeli posiadasz firmę, to powinieneś się zapoznać z poniższymi informacjami oraz tym i tym obszernym artykułem.

Google, właściciel sieci reklamowej AdSense posiada swoją siedzibę w Dublinie. Oznacza to, że pomiędzy wydawcą a Google istnieje coś takiego jak “wewnątrzwspólnotowe świadczenie usług”.

W związku z powyższym, w momencie wypłacania środków, powinieneś wystawić Google fakturę VAT.

Wypłata nie podlega opodatkowaniu VAT, więc w treści faktury należy dopisać informację “odwrotne obciążenie”, bez stawki i kwoty VAT.

Następnie należy wypełnić deklaracje VAT-7 oraz VAT-UE jako świadczenie usług poza terytorium kraju. Aby tego dokonać, musisz być zarejestrowany jako podatnik VAT-UE.

 

 

Dlaczego warto dołączyć do Google AdSense?

 

System reklamowy Google może być w dalszym ciągu atrakcyjnym sposobem na dorabianie niewielkich sum, bez dużego nakładu pracy.

Do dziś wielu blogerów i blogerek zarabia kilkadziesiąt-kilkaset złotych na miesiąc, pisząc 1-2 wpisy na miesiąc na swoich kilku stronach, specjalnie dostosowanych pod AdSense.

Jeżeli więc interesuje cię tego typu mikro przychód pasywny, to nie stoi nic na przeszkodzie, abyś zarejestrował się do systemu.

 

 

Dlaczego lepiej zrezygnować z Google AdSense?

 

Automatycznie generowane reklamy, bez konieczności szukania reklamodawców mogą być sporą pokusą dla wielu właścicieli stron internetowych. Nieprzerwane morze chętnych do wyświetlenia swoich banerów na twoim blogu, możliwość zablokowania niechcianej reklamy oraz brak problemów z wypłatami to duże zalety tego systemu reklamowego.

Warto jednak pamiętać o tym, że Google AdSense może mocno zaszkodzić twojej stronie, jeżeli planujesz budowę popularnego bloga/portalu z aktywną społecznością.

 

Dlaczego?

  • strona z reklamami AdSense może wyglądać na medium kiepskiej jakości – tutaj kłaniają się dawne “dobre” czasy, gdy blogerzy upychali na swoich stronach jedną reklamę na drugiej
  • kiepska jakość strony (pozorna lub nie) może przełożyć się na niskie zainteresowanie reklamodawców skłonnych do podjęcia długofalowej współpracy (np. seria wpisów sponsorowanych, organizacja konkursu itp.), odcinając cię od dużo większych pieniędzy, niż kliknięcia w banerki
  • wrzucanie reklam banerowych na stronę, która również ma za zadanie coś sprzedać (np. własne kursy, e-booki, ubrania itp.) może skutecznie zmniejszyć współczynnik konwersji – osoba klikająca w reklamę przechodzi na inną stronę i może już nie wrócić
  • AdSense pośrednio wymusza na tobie generowanie dużego ruchu na stronie – podczas gdy mógłbyś zarabiać sporo więcej na oddanych czytelnikach niszowego bloga, w przypadku reklam Google musisz mieć odpowiednio duży ruch, aby zrekompensować sobie niską klikalność banerów. Może to doprowadzić do tego, że zamiast tworzyć świetne treści, zaczniesz pisać clickbaitowe artykuły oszukujące odbiorców
  • przechodzenie na inną stronę pod wpływem reklamy zwiększa współczynnik odrzuceń, a ma on wpływ na to, czy Google postrzega twoją stronę jako adekwatną do zapytania użytkownika wpisującego hasło do wyszukiwarki
  • dodatkowe skrypty, które wgrywają AdSense na stronę powodują wolniejsze wczytywanie się jej, co może zniechęcić wiele osób do pozostania na stronie
  • jeżeli posiadasz popularną stronę, to istnieją o wiele bardziej opłacalne alternatywy wobec Google AdSense. Jakie? Patrz nagłówek poniżej

 

 

Alternatywy dla AdSense – jak zarobić bez graficznych reklam?

 

Jeżeli wolisz nie zaśmiecać swojej strony banerami, to możesz spróbować innych sposobów na zarabianie na blogu czy portalu.

 

Oto kilka najpopularniejszych:

  • artykuły sponsorowane – platformy takie jak Whitepress czy LinkHouse łączą reklamodawców z wydawcami (właścicielami stron), umożliwiając tym drugim zamieszczanie na własnym blogu/portalu artykułów reklamodawców.
  • bezpośrednia współpraca z reklamodawcami – jeżeli posiadasz popularną stronę www, to możesz spróbować samodzielnie dotrzeć do marek potencjalnie zainteresowanych współpracą. Alternatywą jest np. ReachaBlogger, który pozwala na zamieszczenie informacji o własnym blogu/portalu.
    Reklamodawcy zapisani na platformie mogą samodzielnie kontaktować się z wydawcą i zaproponować współpracę w formie artykułów sponsorowanych, banerów reklamowych itp.
  • patronat medialny portalu/bloga – zamiast organizować skomplikowaną akcję promocyjną, możesz spróbować pozyskać patronat medialny. Ta forma reklamy polega na umieszczeniu logo reklamodawcy w dowolnym miejscu na stronie lub/i zamieszczeniu informacji o mecenasie na początku/końcu artykułów.
  • marketing afiliacyjny – coraz popularniejsza forma monetyzacji blogów i portali. Polega na zamieszczaniu linków do promowanych produktów, które zawierają specjalny kod. Dzięki niemu reklamodawca może rozliczyć się z wydawcą – zwykle prowizja za zakup z polecenia wynosi 5-10%. Więcej na ten temat napisałam w kompleksowym poradniku o afiliacji.
  • własne produkty: ebooki, kursy, konsultacje, webinary

 

 

Marketing afiliacyjny vs Google AdSense

 

Marketing afiliacyjny to bezpośredni konkurent reklam AdSense. Podobnie jak w tym drugim, polega na zamieszczaniu linków i banerów reklamowych.
Jeżeli chcesz poznać marketing afiliacyjny od podszewki, to zapraszam cię do przeczytania mojego kompleksowego poradnika o afiliacji.

 

Jakie są więc między nimi różnice?

Po pierwsze – sposób rozliczania z wydawcą.

  • AdSense – właściciel strony otrzymuje wynagrodzenie za kliknięcia w reklamę (rzadziej za same wyświetlenia).
  • Marketing afiliacyjny – również możliwy sposób rozliczeń oparty na CPC, ale dużo większą popularnością cieszy się CPL/CPS. W afiliacji wydawca otrzymuje prowizję za każde pozyskanie klienta dzięki reklamie, czy to poprzez zakup w sklepie online, rejestrację w serwisie reklamodawcy itp.

 

Po drugie – wartość nadawana czytelnikowi.

  • AdSense – im więcej odbiorców, tym lepiej. Ich zaufanie do wydawcy, lojalność, ani nawet zakupy w sklepie reklamodawcy nie mają znaczenia. Jedyne co się liczy, to liczba kliknięć w reklamę.
  • Marketing afiliacyjny – nawet mała grupa odbiorców może przynieść widoczny dochód wydawcy. Jeżeli czytelnicy są bardzo lojalni, to RPM (dochód na 1000 wyświetleń) jest w stanie być wielokrotnie większe, niż w przypadku AdSense.

 

Po trzecie – wypłata zarobionych środków.

  • AdSense – Google wyznacza wyraźne widełki czasowe wypłaty i na początku miesiąca informuje, jaki jest szacowany przychód za poprzedni miesiąc. Nie ma mowy o blokowaniu wypłat, o ile wydawca nie narusza zasad AdSense.
  • Marketing afiliacyjny – wypłata na czas, ale istnieje kilka obostrzeń, które mogą znacznie uszczuplić miesięczny zarobek. Reklamodawca nie zawsze akceptuje wszystkie zakupy (jak duży jest to procent zależy od marki, ale waha się od 90-kilku procent do jedynie nieco ponad 50). Możliwe również, że kupujący z reklamy będą zwracać nabyte towary, a wtedy reklamodawca nie wypłaca prowizji.

 

Po czwarte – szybkość dołączenia do programu.

  • AdSense – Google rozpatruje osobno każdą rejestrację. Może minąć nawet kilka tygodni, zanim zaakceptuje rejestrację do narzędzia. Dodatkowo wymaga również weryfikacji adresu zamieszkania (wysyła list ze specjalnym kodem) oraz strony www (trzeba zamieścić krótki fragment kodu HTML na stronie).
  • Marketing afiliacyjny – część sieci afiliacyjnych ręcznie weryfikuje każdy zapis, ale większość praktycznie od razu akceptuje zgłoszenie.

 

Po piąte – wymagane medium.

  • AdSense – Aby móc zarabiać na reklamach w systemie Google, potrzebujesz bloga lub kanału na YouTube. Nie ma możliwości zamieszczania reklam w mediach społecznościowych, na forach i innych “obcych” mediach.
  • Marketing afiliacyjny – pozwala na zamieszczanie linków w dowolnym miejscu internetu, w tym również w social media.

 

Po szóste – banowanie.

AdSense – po otrzymaniu bana, nie masz możliwości, aby w jakikolwiek zarabiać dzięki systemowi Google.
Marketing afiliacyjny – możesz otrzymać bana w ramach sieci afiliacyjnej lub w ramach programu afiliacyjnego. W dalszym ciągu możesz jednak korzystać z całego mechanizmu, zapisując się do innych sieci lub innych programów.

 

Po siódme – email marketing.

  • AdSense – nie możesz zamieszczać reklam w mailach.
  • Marketing afiliacyjny – możesz umieszczać linki czy banery afiliacyjne w mailach.

 

Po ósme – możliwości zarabiania na każdym artykule.

  • AdSense – Google automatycznie dopasowuje treść reklam do tekstu strony, dzięki czemu możesz zarabiać poprzez każdą podstronę serwisu.
  • Marketing afiliacyjny – samodzielnie wybierasz promowane produkty, do których umieszczasz linki. W związku z tym, aby osiągnąć dobre rezultaty musisz pisać recenzje konkretnych produktów lub zamieszczać informacje o nich w różnych artykułach. Nie ma możliwości, aby każdy link afiliacyjny znajdował się na każdej podstronie.

 

 

Jak zarejestrować się w Google AdSense?

 

1. Zaloguj się do swojego konta GMAIL.
2. Wejdź tutaj i kliknij w przycisk “Utwórz konto”.
3. Wypełnij krótki formularz.
4. Przeczytaj regulamin 😉 i zaznacz “ptaszkiem”, że zgadzasz się z jego postanowieniami. Następnie kliknij “Przejdź do AdSense”.
5. Zostaniesz automatycznie przekierowany do swojego panelu reklamowego. Możesz teraz skorzystać z krótkiego samouczka.
6. Wypełnij dane adresowe (ulica, miasto itd.).
7. Zweryfikuj swój nr telefonu (pamiętaj o +48).
8. Poczekaj na konfigurację – zazwyczaj kilka godzin.

 

 

Jak dodać reklamy AdSense do strony na WordPressie?

 

1. Zaloguj się do swojego konta Google AdSense.

2. Kliknij w zakładkę Witryny i dodaj adres swojej strony.

3. Skopiuj kod, który musisz wkleić na stronę.

4. Wejdź do panelu WordPressa i kliknij Edytuj motyw w zakładce Motywy.

5. Odszukaj na liście po prawej stronie functions.php i kliknij na plik.

6. Wklej kod przed zamknięciem sekcji head, czyli przed znacznikiem.

AdSense - dodawanie reklam do WordPressa 1

 

7. Wróć do konta AdSense i kliknij przycisk Skonfiguruj Reklamy.

 

AdSense - dodawanie reklam do WordPressa 2

 

8. Stwórz swoją pierwszą jednostkę reklamową – kliknij w menu po lewej stronie w Reklamy – Jednostki reklamowe – Nowa jednostka reklamowa (przycisk nad pustą listą reklam).

 

9. Wybierz rodzaj reklamy.

 

AdSense - dodawanie reklam do WordPressa 3

 

10. Wybierz rozmiar i typ reklamy oraz ustal wygląd zbieżny z layoutem twojej strony. Domyślny rozmiar to reklama elastyczna, dopasowująca się do szerokości ekranu użytkownika.

 

AdSense - dodawanie reklam do WordPressa 4

 

11. W opcji “Jeśli nie ma dostępnych reklam” możesz wybrać, czy w zamian wyświetli się puste miejsce, kolorowy element lub konkretny obrazek z podanego adresu URL. Zachęcam cię do stworzenia własnej grafiki, która będzie wyglądać estetycznie. Następnie dodaj ją do Biblioteki Mediów w swoim WordPressie i skopiuj jej URL.

 

AdSense - dodawanie reklam do WordPressa 5

 

12. Kliknij “Zapisz i pobierz kod”.

13. Skopiuj kod w miejsce, gdzie chcesz wyświetlić reklamę. Masz do wyboru ręczną implementację lub za pomocą wtyczki.

Ręczna implementacja sprawdzi się w przypadku płatnych szablonów (mają wiele opcji edycji wyglądu) lub wtedy, gdy chcesz umieścić jednostkę reklamową w panelu bocznym.Aby wkleić kod jednostki reklamowej wejdź w Wygląd – Widgety i dodaj element “Własny HTML” przeciągając go na wybrany pasek boczny.

Automatyczna implementacja przyda się jeśli potrzebujesz bardziej kompleksowego narzędzia do zarządzania reklamami oraz chcesz (za pomocą shortcode’ów) umieszczać ręcznie jednostki reklamowe w treści artykułów.Najpopularniejsza wtyczka do AdSense to Advanced Ads, którą poleca sam Google.

 

AdSense - dodawanie reklam do WordPressa 6

 

14. To wszystko!

Wady i zalety Google AdSense

 

Zalety

  • niska bariera wejścia – łatwo dołączyć i wypłacać środki
  • brak minimalnej liczby odwiedzających, aby przystąpić
  • możliwość instalacji na wielu stronach jednocześnie
  • możliwość zarabiania również na YouTube
  • “ustaw i zapomnij” – brak konieczności stałego monitorowania narzędzia
  • brak konieczności samodzielnego szukania reklamodawców

 

Wady

  • za złamanie zasad Google grozi ban, automatycznie odcinający od dodatkowego źródła utrzymania
  • niskie zarobki przy małym i średnim ruchu na stronie
  • duży i średni ruch można lepiej zmonetyzować (np. poprzez afiliację)
  • reklamy bywają uciążliwe dla odbiorców
  • reklamodawcy mogą nie chcieć szerzej współpracować ze stronami zamieszczającymi reklamy AdSense
  • po kliknięciu w reklamę odbiorca opuszcza stronę, często zapominając o jej istnieniu oraz jeszcze zanim kliknie np. w lepiej płatny link afiliacyjny

 

 

PODSUMOWANIE

 

Google AdSense, podobnie jak każdy inny system reklamowy, nie jest pozbawione wad. Niskie średnie zarobki mogą zniechęcić wielu właścicieli stron, podczas gdy inni potrafią zarabiać na nim tysiące złotych miesięcznie.

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy AdSense jest lepszy od innych form zarabiania na własnych treściach. To od wydawcy zależy, jak zaimplementuje ten system oraz jak wykorzysta jego możliwości.



Bibliografia

Ten tekst powstał na podstawie mojej wiedzy i kilkudziesięciu rzetelnych źródeł, z których najważniejsze (i najciekawsze) to:

https://www.whitepress.pl/baza-wiedzy/151/google-adsense-i-alternatywa-wskazowki-dla-poczatkujacych
https://www.hostgator.com/blog/boost-google-adsense-revenue/
https://www.quora.com/How-do-I-make-money-by-Google-AdSense-in-2019
https://www.magnet4blogging.net/adsense-is-bad-idea/
https://www.ideasinsider.com/affiliate-vs-adsense/
https://nethustler.com/how-to-make-money-with-google-adsense/
https://stream-seo.com/facebook-viral-traffic/
https://www.nichepursuits.com/how-to-make-money-with-google-adsense/
https://www.thebalancesmb.com/making-money-from-your-website-with-google-adsense-1794557
https://www.youtube.com/watch?v=oafFXuOygJM
https://learnhowblogging.com/make-money-online/remove-google-adsense/
https://www.whitepress.pl/baza-wiedzy/623/adsense-%E2%80%93-optymalizacja-zarobkow-%E2%80%93-poradnik-dla-wydawcow
https://support.google.com/adsense/answer/48182?hl=pl
https://support.google.com/adsense/answer/6242051
https://support.google.com/adsense/answer/48182?hl=pl
https://support.google.com/adsense/answer/6002621?hl=pl
https://support.google.com/adsense/answer/185666?hl=pl&ref_topic=1307421
https://support.google.com/google-ads/answer/7031480?hl=pl
https://support.google.com/adsense/answer/160374?hl=pl&ref_topic=1307421
https://support.google.com/adsense/answer/7164703?visit_id=636911715577667370-1056441193&rd=1
https://www.researchgate.net/publication/324227406_Adblock_Usage_in_Web_Advertisement_in_Poland
https://lenamurawska.pl/zarobki-z-adsense/
https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-google-adsense-i-admob-jak-rozliczac-przychody
https://www.rp.pl/VAT/303239986-Przedsiebiorca-korzysta-z-Google-AdSense—co-z-VAT.html
https://faktura.pl/finanse/jak-rozliczyc-przychody-z-google-adsense-w-jednoosobowej-dzialalnosci






Dodaj komentarz



me

O mnie

Cześć, jestem Natalia!

Od kilku lat zajmuję się szeroko rozumianym marketingiem. Chętnie poprowadzę dla Ciebie reklamy na Facebooku - specjalizuję się w branży e-commerce :).

Możemy też współpracować dużo szerzej - napisz, czego potrzebujesz a na pewno razem stworzymy coś fajnego!

Pytania?

Skontaktuj się ze mną

Kontakt

Masz pytania, propozycje, prośby? :)

Pisz do mnie na mój adres email lub wypełnij formularz kontaktowy obok.

logo3-white-charzynska

Copyright 2018 charzynska.pl ©
All Rights Reserved